Czy samochód rodzinny to tylko minivan i kombi?

Gdy spodziewamy się powiększenia rodziny, jedną z myśli zaprzątających nam głowę jest konieczność zmiany samochodu. Uznajemy wtedy, że musimy kupić kombi albo minivana. Czy to słuszny wybór? I czy samochód rodzinny musi być nudny? Na te pytania odpowiemy w tym poradniku!

Czego oczekujemy od samochodu rodzinnego?

Na pewno tego, aby był bezpieczny. Będziemy więc stawiać na najnowsze egzemplarze. Z generacji na generację samochody nie tylko zyskują lepsze wyposażenie, ale też stale podnosi się ich bezpieczeństwo.

 

Będziemy także potrzebować większej przestrzeni. Wożenie fotelika dla dzieci jest problematyczne, szczególnie jeśli zdecydujemy się na fotelik RWF, w którym dziecko podróżuje tyłem do kierunku jazdy.

 

Nawet jeśli mówimy o rodzinie z większymi dziećmi, wyjazd na wakacje to dużo bagażu. Jeśli chcemy gdzieś pojechać całą rodziną i wszystkim ma być wygodnie, duży samochód i duży bagażnik to konieczność. Ten sposób myślenia prowadzi do minivana albo kombi.

 

To wszystko wydaje się jednak… nudne. Kombi i minivany są postrzegane jako wybór z konieczności lub rozsądku. Jak więc wybrać samochód, który sprawdzi się w roli samochodu rodzinnego, a do tego będzie ciekawy?

 

Przede wszystkim nie zapominajmy, że nie jesteśmy ograniczeni tylko do kombi i vanów, a i same vany mogą być ciekawe.

 

Rodzinny znaczy duży?

Zacznijmy od pierwszego samochodu. To Volkswagen Sharan w wersji Highline z 2017 roku. Ma 7 miejsc, więc będzie idealny dla dużej rodziny. Jego bagażnik ma aż 885 l pojemności. W środku znajdziemy stoliki, dużo schowków i półek. Posiada aktywny tempomat, Internet, system multimedialny z nawigacją, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, a także kamerę cofania. Obsuwane tylne drzwi będą przydatne na parkingu.

 

Co jednak najważniejsze, jest to samochód bezpieczny. Posiada wiele nowych systemów bezpieczeństwa i zestaw poduszek powietrznych. Idealnie wpasowuje się w rolę samochodu rodzinnego.

 

Czy jest nudny? To van, więc dla części kierowców tak. Może mieć jednak sportowe zawieszenie, nawet 220-konny silnik czy 18-calowe felgi. Jeśli szukamy tego typu samochodu, warto pomyśleć o Seacie Alhambrze FR. Będzie mniej elegancki niż Sharan, ale zyska sportową stylistykę. Inne minivany ze sportowym zacięciem to Ford S-Max i Opel Zafira OPC.

 

Bardzo wymagający klienci mogą poszukać Mercedesa klasy R. Został już wycofany z rynku, ale napędzały go silniki V6 i V8. Wystąpił nawet w wersji z 510-konnym silnikiem o pojemności 6,2 litra.

 

Mimo wszystko minivan to pójście na całość w rodzinną stronę. Jeśli naprawdę potrzebujemy 7 miejsc są jeszcze samochody takie, jak Volkswagen Tiguan Allspace. To 7-miejscowa wersja popularnego SUV-a. Posiada wielki bagażnik (760 l), stoliki, schowki i półki. Jest SUV-em, więc siedzimy w nim wyżej. Możemy pozwolić sobie także na jazdę poza utwardzonymi drogami, jeśli wyposażymy go w napęd na cztery koła. Wśród silników znajdziemy 220-konny silnik benzynowy i 240-konnego diesla. W takich wersjach przyspieszenie do 100 km/h zajmuje mniej niż 7 sekund.

 

Wygląda fajniej niż minivan, a mógłby mieć też pakiet R-line i 20-calowe felgi. Taki samochód rodzinny raczej nie kojarzy się z autem z konieczności. Na rynku samochodów używanych znajdziemy sporo tego typu samochodów.

 

Nie samymi SUV-ami i minivanami żyje człowiek

Volkswagen Golf R Variant, dzięki literce „R” w nazwie sprawi, że zapomnimy o nudzie. Nadwozie typu kombi pozwoli zapakować wszelkie potrzebne bagaże i wózek, a na tylnej kanapie nie zabraknie miejsca na fotelik.

 

To samochód, który może się pochwalić mocą ponad 300 KM, napędem na cztery koła, sportowym układem wydechowym i przyspieszeniem do 100 km/h w zaledwie 5 sekund. Czy takie rodzinne kombi jest nudne? W żadnym wypadku.

 

A może… limuzyna? Spójrzmy na Audi A8. To przecież idealny samochód rodzinny!

 

Ma 505-litrowy bagażnik, komplet mocowań Isofix. Zmieszczą się w nim dwa foteliki z tyłu i jeden z przodu. Może mieć też ekrany, na których dzieci będą oglądać bajki. Czterostrefowa klimatyzacja pozwoli każdemu pasażerowi dostosować temperaturę dla siebie. Miejsca z tyłu również jest wystarczająco dużo.

 

Przy tej użyteczności w roli samochodu rodzinnego, nadal mamy mocne silniki i bardzo reprezentacyjny wygląd. To samochód, który kupujesz, bo Ci się podoba, a przy okazji dobrze sprawdzi się w roli samochodu rodzinnego.

 

Podsumujmy

Jak widać, wybór samochodu rodzinnego nie musi wiązać się z kompromisami i rezygnowaniem z aut, które nam się podobają. Wszyscy chcemy dla swoich rodzin jak najlepiej, ale to nie musi oznaczać wyrzeczeń.

 

Szukając samochodu rodzinnego warto zacząć od wskazania, które samochody nam się podobają. Następnie zweryfikujmy, czy sprostają naszym potrzebom rodzinnym. W wielu przypadkach okaże się, że tak. I taki samochód na pewno da nam więcej radości.