5 najpopularniejszych samochodów miejskich w Polsce 2019

Wybierając samochód miejski dla siebie, możemy spędzić całe godziny analizując dane techniczne, porównując wersje silnikowe i wyposażeniowe, negocjując ceny i zastanawiając się, który model najlepiej do nas pasuje.

Co jednak robić, jeśli nie mamy wiedzy, czasu bądź chęci, by tak długo wybierać miejskie auto?

Warto słuchać rynku

Dlaczego mamy sprawdzać, co się dzieje na rynku? Bo to wręcz statystyczny wynik rozważań na temat tego, który samochód miejski będzie lepszy od innych. Jeśli w całym segmencie sprzeda się 10 tysięcy samochodów miejskich, z czego 1000 będą stanowiły samochody X, a 500 samochody Y, to znaczy, że wśród tych 10 tysięcy klientów, aż 10% uznało, że model X jest najlepszy.

Często analizując takie dane patrzymy na nie, jak na suche liczby. A za nimi kryją się prawdziwi ludzie. W naszym hipotetycznym przypadku, 10 tysięcy osób, niezależnie od siebie, analizowało oferty i mając do wyboru samochody miejskie z jednego segmentu, większość z nich doszła do jednego wniosku - numeru jeden na liście.

Oczywiście sprzedaż samochodu to nie tylko jego budowa i funkcjonalność. To też marketing, oferty specjalne i rabaty, ale koniec końców - tym też kierujemy się podczas zakupu.

Jak wygląda popularność danych modeli w przypadku jednego z najpopularniejszych segmentów w Polsce, czyli segmentu samochodów miejskich?

Analizując popularność miejskich samochodów w Polsce zwróciliśmy się po dane do Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Zbliża się już koniec roku, więc dostaliśmy dane obrazujące większą część roku.

Sumarycznie, samochody miejskie stanowią ponad 16% rynku. To sporo. Od stycznia do września 2019 w Polsce sprzedano aż 67 tysięcy samochodów miejskich.

W najpopularniejszej piątce znalazły się następujące auta miejskie: 

A więc co piąta osoba decydująca się na samochód do miasta wybiera Fabię. 

Można by powiedzieć, że sporą część sprzedaży stanowią pewnie miejskie samochody flotowe, ale zarówno Fabia, jak i Yaris, Corsa, czy Clio są bardzo popularnymi samochodami firmowymi. Zależności pomiędzy miejscami w rankingu mogą być więc mniej więcej takie same.

Dlaczego akurat te samochody miejskie wygrywają?

Skoda Fabia to jednak auto miejskie, które oferuje najwięcej - ma spory, jak na segment, bagażnik, mieszczący aż 330 litrów, występuje też w wersji Combi, pod maską znajdujemy zarówno silniki wolnossące, jak i z turbosprężarką, a wisienką na torcie może być spora ilość systemów bezpieczeństwa i dobry system infotainment.

Toyota Yaris na pewno korzysta na ogólnej opinii o niezawodności Toyot. To auto idealne do miasta, które ma całkiem spore wnętrze przy kompaktowych wymiarach zewnętrznych, ale prawdopodobnie przegrywa mniejszym bagażnikiem i brakiem wersji kombi.

Opel Corsa weszła na rynek jako jeden z pierwszych maluchów, oferujących bogate wyposażenie opcjonalne. W Corsie możemy mieć system utrzymywania pasa ruchu, ostrzegający o pojeździe w martwym polu, podgrzewane fotele i inne. Corsa oferuje też bardzo szeroki zakres regulacji fotela i kierownicy, dzięki czemu każdy znajdzie odpowiednią pozycję.

Renault Clio zajmuje wysokie miejsca chyba na wszystkich rynkach, na których występuje i ciężko się temu dziwić - tutaj też nie ma co narzekać na bagażnik, ilość miejsca w środku jest wystarczająca, choć system multimedialny wymagał już odświeżenia, które nadeszło dopiero w aktualnie wchodzącym na rynek modelu.

Dacia Sandero to po prostu tani samochód miejski, bo możemy ją mieć - nową - już za 30 900 zł. Jest gorzej wykonana niż pozostałe miejskie samochody, ma te same multimedia, co Clio czwartej generacji i przeciętnie jeździ, ale za to jest nowym samochodem w cenie 15-letniego samochodu segmentu premium! Na pewno nie będzie też droga w utrzymaniu, a dla wielu klientów to priorytet.

Jeśli rozejrzymy się dookoła, w miastach, to faktycznie - na każdym kroku spotkamy Fabie, Yarisy, Corsy, Clio czy Sandero. Te samochody najwyraźniej najlepiej odpowiadają na potrzeby większości klientów, ale na rynku są też przecież tacy, którzy chcą się wyróżnić, potrzebują czegoś więcej.

Nie warto patrzeć na sam koniec tabeli, bo nie bez powodu Alfa Romeo Mito sprzedała się w zaledwie 4 egzemplarzach, a Fiat Punto w zaledwie 2. Moglibyśmy jednak spojrzeć gdzieś na środek rankingu.

A tam znajduje się Seat Ibiza, taki jak ten. Technicznie ma wiele wspólnego z Fabią, ale wygląda i jeździ ciekawiej, szczególnie, że występuje też w wersji ze 150-konnym silnikiem. W zeszłym roku Ibiza stanowiła 4% segmentu, co zapewniało jej wysokie miejsce, ale w tym roku zainteresowanie trochę spadło. Pytanie, co się wydarzy w ostatnim kwartale, kiedy dealerzy położą mocniejszy nacisk na wyprzedaże roczników?

Każda sytuacja jest trochę inna

Jak więc widzicie, rynek nowych samochodów nie zawsze jest przewidywalny. Nie zawsze najciekawsze samochody „dla was” są jednocześnie najciekawszymi samochodami „w ogóle”.

Szukając auta miejskiego, warto zorientować się, jakie samochody wybierają najczęściej inni - z jednej strony, by wiedzieć, co statystycznie sprawdza się w największej ilości przypadków, z drugiej - jeśli nam na tym zależy - by uniknąć posiadania samochodu, który mają wszyscy w mieście ;)

Tak czy inaczej, skłaniałbym się ku drugiej opcji – wybierzcie ten samochód miejski, który jest najbliższy Waszym sercom. Tym sposobem będziecie po prostu zadowoleni z zakupu bardziej i dłużej.