Das WeltAuto. Dbamy o Twoje zdrowie! Sprawdź
Samochód hybrydowy - czy warto? Wady i zalety.

Jesienne zagrożenia, które mogą zaskoczyć cię na drodze

Jesień bywa piękna i malownicza, ale stawia kierowcom kilka trudnych wyzwań. Duża wilgotność, zmienne warunki atmosferyczne i coraz krótsze dni nie ułatwiają jazdy. Jakie zagrożenia czyhają na drodze w okresie jesiennym i co zrobić, by uniknąć niebezpiecznych sytuacji?

Zaparowane szyby w aucie – powszechny problem jesienią

Jednym z typowych zagrożeń występujących jesienią jest wzmożone parowanie szyb. Źródłem problemu jest wysoka wilgotność powietrza, która prowadzi do kondensacji pary wodnej. Mocno zaparowane szyby ograniczają kierowcy widoczność, a jednorazowe przetarcie szyb szmatką niewiele pomoże. Jak skutecznie walczyć z tą niedogodnością?

Walkę z zaparowanymi szybami warto rozpocząć od solidnego wywietrzenia wnętrza. Pozbądź się tekstylnych dywaników, poduszek, koców i innych elementów zbierających wilgoć. Regularnie korzystaj z klimatyzacji, która nie tylko chłodzi, ale i osusza kabinę pasażerską. Po uruchomieniu klimatyzacji zgromadzona na szybach para zniknie w mgnieniu oka. Upewnij się też, że filtr kabinowy jest w dobrym stanie i nie zalegają na nim gnijące liście. Jeśli to nie wystarcza, skorzystaj z samochodowych pochłaniaczy wilgoci oraz preparatu typu antypara. Nałóż go na wszystkie szyby z wyjątkiem tylnej lewej. W ten sposób wilgoć zbierze się tylko na jednej, najmniej widocznej szybie. Więcej wskazówek dotyczących przygotowania samochodu do sezonu jesienno-zimowego znajdziesz w naszym artykule.

Poranna mgła – jak się zachować na drodze?

W okresie jesienno-zimowym trzeba liczyć się z częstym występowaniem mgły. To bardzo niebezpieczne zjawisko, zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu, dlatego nie można go bagatelizować. Podstawą bezpiecznej jazdy jest zmniejszenie prędkości i zachowanie szczególnej ostrożności, ale nie można zapominać o innych zasadach. Przede wszystkim nie zatrzymuj i nie parkuj samochodu w niebezpiecznych miejscach, np. na zakręcie, na poboczu lub na pasie awaryjnym. Jeśli to nie jest konieczne, nie wyprzedzaj innych samochodów. Mgła stwarza iluzję zwolnionego tempa i trudno ocenić prędkość oraz odległość innych aut.

W przypadku mocno ograniczonej widoczności warto skorzystać z oświetlenia przeciwmgielnego. Lampy przeciwmgielne znajdują się blisko nawierzchni, gdzie mgła jest najrzadsza. Dzięki temu światło lamp nie odbija się od mgły i nie oślepia kierowcy. Tylne lampy przeciwmgłowe włącz dopiero wtedy, gdy widoczność spadnie poniżej 50 m. W innym przypadku mogą oślepiać kierowców pojazdów jadących z tyłu i jedynie pogorszą sytuację. 

Opadające liście, czyli niepozorne jesienne zagrożenie

Zalegające na ulicy liście to niewątpliwie piękny, melancholijny widok. Za sielskim obrazkiem kryje się jednak poważne niebezpieczeństwo. Rozkładające się liście mogą stworzyć niezwykle śliską powłokę, porównywaną nieraz z lodem lub gołoledzią. O utratę panowania nad kierownicą nietrudno, zwłaszcza na zakręcie lub podczas hamowania. Co więcej, już wjechanie jedną stroną samochodu na nieodgarnięte liście może być dla systemów stabilizujących jazdę nie lada wyzwaniem.

Wspominając o liściach na drodze, nie można zapomnieć o tym, co znajduje się pod nimi. Mogą przykryć chociażby poziome znaki znajdujące się na asfalcie, linie wytyczające tor jazdy lub groźne ubytki w jezdni. 

Lokalne przymrozki i częste opady – niebezpieczna kombinacja

Wbrew pozorom to nie najtrudniejsze warunki ściągają na kierowców największe niebezpieczeństwo. Zamiecie śnieżne, niskie temperatury czy mocno oblodzone drogi skutecznie zniechęcają do szybkiej jazdy i skłaniają do zachowania ostrożności. Niebezpieczne sytuacje pojawiają się najczęściej wtedy, gdy są dla kierowcy zaskoczeniem. Przykładem mogą być lokalne przymrozki, np. w górach, w lesie lub w pobliżu zbiorników wodnych. Temperatura oscylująca w okolicy 0 stopni sprzyja powstawaniu gołoledzi, która nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka. Tzw. czarny lód powstaje nie tylko po opadach, ale i podczas mgły lub wysokiej wilgotności powietrza.

Ze względu na wysokie opady jesienią warto przyjrzeć się także oponom. Zbyt płytki bieżnik oznacza, że kanały odprowadzające wodę spod kół nie mają wystarczającej przepustowości. Efektem jazdy na zużytych oponach może być akwaplanacja (ang. aquaplaning), czyli uślizg kół na tafli wody. To bardzo niebezpieczna sytuacja, gdyż powoduje utratę panowania nad kierownicą. Co więcej, początkowo może nie dać żadnych oznak. Akwaplanacja występuje podczas jazdy ze stosunkowo wysoką prędkością (ok. 70-80 km/h) i możesz dowiedzieć się o niej dopiero wtedy, gdy spróbujesz skręcić lub zahamować. Jeśli zauważysz jej objawy, czym prędzej zmniejsz prędkość.

Słaba widoczność a infrastruktura miast i wsi

Deszczowe i pochmurne dni to nieodłączny element jesiennej szarówki. Wsiadając za kierownicę warto jednak pamiętać nie tylko o własnym bezpieczeństwie, ale i innych użytkowników dróg. To na kierowcy samochodu spoczywa obowiązek dostrzeżenia rowerzystów, pieszych wkraczających na przejście czy tych przemierzających nieoświetlonym poboczem. Ciemny strój pieszych czy brak odblasków u rowerzysty nie zwolni kierowcy samochodu z winy, a tym bardziej z moralnej odpowiedzialności za tragiczne zdarzenie.

Choć ideałem byłaby bezpieczna i mądra infrastruktura miejska, oddzielająca drogi rowerowe oraz chodniki od jezdni, to wciąż melodia przyszłości. Samorządy dość niechętnie inwestują w alternatywne sposoby komunikacji, przez co trzeba się liczyć z występowaniem niebezpiecznych rozwiązań drogowych, szkodzącym każdej grupie. Póki to się nie zmieni, pozostaje zachowanie dużej ostrożności oraz zadbanie o jak najlepsze oświetlenie samochodu. Jeśli twoje reflektory nie zapewniają wystarczającej widoczności, upewnij się, że są w dobrym stanie. Częstym problemem są zmatowiałe lub zaparowane klosze, wypalone odbłyśniki, niskiej jakości żarówki czy źle ustawione lampy.

Zalegające na drogach błoto

Jesienna plucha zalegająca na asfalcie wcześniej czy później znajdzie się na twojej szybie. Nie jest to wielki kłopot, pod warunkiem, że masz sprawne wycieraczki oraz płyn do spryskiwaczy. Przed sezonem jesienno-zimowym warto sprawdzić stan piór wycieraczek. Jeśli pozostawiają smugi, ich czas minął. Pamiętaj też o uzupełnieniu płynu do spryskiwaczy, najlepiej zimowego. W innym przypadku nie tylko nie uda ci się usunąć z szyb błota wyrzucanego przez koła jadącego przed Tobą auta. Po włączeniu wycieraczek rozmażesz je po całej szybie, całkowicie tracąc widoczność. Jest to wyjątkowo niebezpieczna sytuacja, zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu, gdzie nie zawsze da się bezpiecznie zatrzymać. 

Oślepiające refleksy słoneczne

Z każdym dniem jesieni słońce zatacza krąg nad horyzontem coraz niżej. Oślepiające promienie słoneczne bywają dokuczliwe, a w niektórych warunkach działają ze zdwojoną siłą. Gdy odbiją się od kałuż i mokrej nawierzchni, rozłożenie osłonki przeciwsłonecznej nie pomoże. Jak sobie z tym poradzić? Dobrym pomysłem jest skorzystanie z okularów polaryzacyjnych. Wbudowany filtr polaryzuje wiązkę fali świetlnej i przepuszcza jedynie fale pionowo. Minimalizuje więc refleksy słoneczne i usuwa zbędne odblaski. Co ważne, poradzi sobie nie tylko ze światłem słonecznym, ale i źle ustawionymi lampami aut jadących z naprzeciwka. Dobrej jakości okulary polaryzacyjne w znacznym stopniu poprawią komfort jazdy i pozwolą oczom odpocząć.

Niektóre z powyższych zagrożeń można wyeliminować w prosty sposób: zakładając nowe pióra wycieraczek, regenerując klosze reflektorów czy wymieniając komplet opon. Inne wymagają natomiast przede wszystkim dużej czujności na drodze oraz umiejętności przewidywania. Mimo że na pokładzie współczesnych aut znajdziesz nowoczesne systemy elektroniczne wspierające kierowcę, podstawą bezpieczeństwa jest zapobieganie ryzykownym sytuacjom.