Das WeltAuto. Dbamy o Twoje zdrowie! Sprawdź
Bezpieczna jazda zimą - 10 ważnych zasad

Bezpieczna jazda zimą - 10 ważnych zasad

Zimowe warunki wymagają od kierowcy dużej uwagi. Na drodze czyhają różnego rodzaju niebezpieczeństwa, począwszy od kiepskiej widoczności, przez gołoledź, aż po zamieć śnieżną. Podstawą jest oczywiście ograniczenie prędkości i zachowanie szczególnej ostrożności, ale warto pamiętać także o innych ważnych aspektach. Jak jeździć bezpiecznie zimą? Oto 10 zasad prowadzenia samochodu podczas zimowej aury.

1. Ostrożnie z gazem, hamulcem i… skrzynią biegów

Śliska nawierzchnia to jedno z największych zagrożeń zimowej aury. Do niebezpiecznego poślizgu mogą doprowadzić wszelkie gwałtowne manewry, tj. awaryjne hamowanie, dynamicznie przyspieszanie czy ostre wchodzenie w zakręty. Staraj się przewidywać manewry z wyprzedzeniem i wykonuj je maksymalnie płynnie. Nawet jeśli Twój samochód wyposażony jest w dobre hamulce oraz opony, auto jadące za Tobą może potrzebować dłuższego dystansu na zatrzymanie.

Choć nie wspomina się o tym zbyt często, do zerwania przyczepności może doprowadzić także nieprawidłowa zmiana biegów. Przede wszystkim unikaj tzw. strzelania ze sprzęgła, czyli mocnego dodawania gazu przed całkowitym zasprzęgleniem. W mocnych silnikach wysoki moment obrotowy może zerwać przyczepność nawet na wyższych biegach. Równie groźne jest zbyt intensywne hamowanie silnikiem, które na śliskiej może zakończyć się zblokowaniem kół. Nie oznacza to jednak, że masz go unikać – jazda na biegu jałowym jest jeszcze bardziej niebezpieczna.

Uwaga! Nie daj się zwieść urokom napędu 4x4. Samochody z napędem na cztery koła co prawda świetnie przyspieszają na śniegu i ułatwiają wyjście z poślizgu, jednak hamują tak samo, jak samochody z jedną osią napędową. Sprawdź też jakie są inne zimowe błędy kierowców.

2. Ruszaj tylko po pełnym odśnieżeniu auta

Jazda nieodśnieżonym samochodem to ryzyko mandatu w wysokości od 20 do 500 zł. Zasłonięte lub nieczytelne tablice mogą uszczuplić portfel o kolejne 100 zł. To jednak nie mandaty są największym zagrożeniem, a pogorszona widoczność. Niedbale odśnieżone szyby utrudnią Ci obserwację drogi oraz tego, co dzieje się z boku i tyłu auta. Pomocne w codziennym usuwaniu lodu są dodatkowe systemy i akcesoria: odmrażacz do szyb, podgrzewana przednia szyba czy ogrzewanie postojowe. Pamiętaj o tym, by pozbyć się śniegu nie tylko z szyb, ale i karoserii. Tafla  zalegająca na dachu auta może oderwać się w trakcie jazdy.

3. Uwaga na czarny lód

Temperatura w okolicach 0 stopni Celsjusza to dla każdego kierowcy ważny znak ostrzegawczy. To właśnie wtedy może dojść do powstania tzw. czarnego lodu, czyli gołoledzi. Jest ona o tyle groźna, że na pierwszy rzut oka jej nie widać. Asfalt pozostaje czarny i sprawia wrażenie suchego. Po wciśnięciu pedału hamulca lub mocnym skręcie kierownicy okazuje się jednak, że auto nie reaguje na polecenie. Jak rozpoznać gołoledź zanim będzie za późno? Jedną z oznak czarnego lodu jest luźniejsza praca układu kierowniczego. Jeśli kierownica nie stawia tak dużego oporu jak zazwyczaj, zachowaj szczególną ostrożność. Bezpieczna jazda zimą to sztuka rozpoznawania i unikania zagrożeń.

4. Dobre opony zimowe to podstawa

Jednym z największych mitów dotyczących opon zimowych jest to, że wykazują one przewagę nad oponami letnimi tylko na śniegu. Miałyby o tym świadczyć lamele, czyli gęste nacięcia opony wgryzające się w śnieg oraz błoto. W rzeczywistości konstrukcja opon zimowych nie ogranicza się jedynie do innego rodzaju bieżnika. Równie ważna jest miękkość mieszanki gumowej określana jest w skali Shora. Opony zimowe oraz całoroczne zachowują elastyczność podczas niskich temperatur i zapewniają lepszą przyczepność niż opony letnie. I to nawet podczas suchej, słonecznej i bezśnieżnej, ale mroźnej pogody.

Przeczytaj też: Czy idealny samochód na ferie istnieje?

5. Popraw sobie widoczność

Zaparowane szyby, smugi, oślepiające refleksy – to wszystko może obniżyć widoczność w trakcie jazdy. Z nadmiarem pary poradzisz sobie wietrząc wnętrze, pozbywając się akcesoriów zbierających wilgoć oraz ustawiając nawiew na szyby. Warto też używać zimą klimatyzacji, która doskonale osusza powietrze oraz specjalnych preparatów typu anty-para. Jeśli chodzi o smugi i refleksy, zacznij od gruntownego umycia szyb oraz wymiany piór wycieraczek na nowe. W wielu przypadkach warto też wypolerować przednią szybę, bowiem refleksy powstałe na szybie to najczęściej efekt mocnego zarysowania szyby.

6. Slushplaning, czyli zimowa wersja aquaplaningu

Aquaplaning to uślizg opon na tafli wody zalegającej na asfalcie. Powstaje wtedy, gdy kanaliki w bieżniku nie nadążają z odprowadzaniem deszczu spod toczących się kół. Podstawą zapobiegania uślizgowi jest więc zmniejszenie prędkości, by opony mogły zadziałać zgodnie z założeniem producenta. W zimie często dochodzi do podobnego zjawiska, jednak nie z udziałem wody, a pośniegowej pluchy. Jest ona o tyle groźna, że może również zamarznąć i stworzyć warstwę lodu. Jak uniknąć slushplaningu? Przede wszystkim ogranicz prędkość i zwracaj uwagę na nawierzchnię drogi. Kontroluj także stan opon – ogumienie zimowe powinno mieć przynajmniej 3-4 mm głębokości bieżnika.

7. Unikaj stromych dróg

Spektakularne filmy z zimowymi wypadkami mają jedną cechę wspólną – często nagrywane są w pobliżu stromej drogi. W zimowych warunkach nawierzchnia, która na płaskim nie sprawia większego problemu, na stromiźnie może okazać się niebezpieczną pułapką. W pewnym momencie hamowanie oraz skręcanie tracą sens i kierowcy pozostaje nadzieja, że na dole zbocza nie znajduje się żadna przeszkoda. Jeśli w Twojej okolicy są bardzo strome zjazdy, podczas pierwszych godzin śnieżycy staraj się ich unikać. Jest duże prawdopodobieństwo, że pługopiaskarki jeszcze nie zdążyły ich odśnieżyć i posypać piaskiem.

8. Sprawdź ustawienie lamp

Krótkie zimowe dni oznaczają dla wielu kierowców konieczność podróżowania przed świtem lub po zmroku. Podstawą bezpiecznej jazdy zimą jest dobre oświetlenie. Upewnij się, że wszystkie żarówki są sprawne, a lampy nie mają defektów ograniczających strumień światła. Mogą być zmatowiałe, wypalone, porysowane lub zaparowane. Co równie ważne, skontroluj ich pozycję. Źle ustawione lampy, świecące zbyt wysoko, mogą oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka.

9. Naucz się własnego samochodu

Czy wiesz, jak Twój samochód reaguje w poślizgu? Jest podsterowny, a może nadsterowny? W którym momencie traci przyczepność na śliskiej nawierzchni oraz w jaki sposób działają jego systemy stabilizacji jazdy? Nie warto przekonywać się o tym na publicznej drodze w niespodziewany sposób. Wraz z nadejściem pierwszych dni zimy udaj się w bezpieczne miejsce, na duży plac manewrowy i poznaj zachowanie własnego samochodu w trudnych sytuacjach. Jeszcze lepszym pomysłem jest skorzystanie z kursu jazdy na płycie poślizgowej. Na zachowanie samochodu ma wpływ wiele czynników, m.in. rodzaj napędu, gabaryty, wysokość środka ciężkości, rozkład mas, szerokość opon itd., dlatego warto wiedzieć, jak panować nad kierownicą w awaryjnej sytuacji.

10. Skontroluj stan płynów eksploatacyjnych

Sezon jesienno-zimowy jest swego rodzaju test dla płynów eksploatacyjnych. Samo sprawdzenie poziomu nie wystarczy – trzeba skontrolować także ich stan. Zbyt wysoka wilgoć płynu hamulcowego grozi jego zamarznięciem, natomiast zużyty płyn chłodniczy może zamarznąć i uszkodzić silnik. Oba płyny sprawdzisz przy pomocy prostych mierników, których cena nie powinna przekroczyć 30 zł.

Pamiętaj także o uzupełnieniu zimowego płynu do spryskiwaczy. Nie dość, że wymagają go ksenonowe lampy, to na dodatek jest niezbędny do usuwania błota wyrzucanego spod kół samochodów. Brak płynu jest szczególnie groźny na drogach szybkiego ruchu, gdzie tempo osiadania błota na szybie jest znacznie wyższe. Bez płynu do spryskiwaczy możesz stracić widoczność już po kilku kilometrach. Przeczytaj również nasz artykuł, w którym  wyjaśniamy, jak przygotować samochód na zimowy wyjazd.

To tylko kilka zasad bezpiecznej jazdy zimą, które pozwalają zminimalizować niebezpieczeństwo. Nic nie zastąpi jednak zdrowego rozsądku oraz zachowania uwagi. W przypadku wyjątkowo trudnych warunków atmosferycznych i drogowych często jedynym bezpiecznym rozwiązaniem jest rezygnacja z podróży lub zatrzymanie się w bezpiecznym miejscu. Lepiej przeczekać największą śnieżycę na parkingu lub pozostać w domu niż niepotrzebnie ryzykować.