7 porad – jak dbać o silnik?

Według powszechnej opinii nowsze silniki są znacznie mniej trwałe niż te sprzed lat, które niejednokrotnie wytrzymywały milionowe przebiegi. Czy na pewno? Jak się okazuje, większość nowoczesnych jednostek może poszczycić się dużą trwałością. Pod jednym warunkiem: jeśli będą prawidłowo eksploatowane. To właśnie niedbałość, brak serwisu oraz złe nawyki prowadzą do zbyt szybkiej eksploatacji silnika, wyposażonego we wrażliwe technologie. Jak dbać o żywotność silnika?

Wybierz olej dobrej jakości

Do prawidłowej pracy silnika niezbędny jest tzw. film olejowy, czyli cienka warstwa oleju pokrywająca metalowe elementy, umożliwiająca gładką pracę przesuwających się względem siebie części. Zniszczenie tej warstwy spowoduje przyspieszone wytarcie się elementów lub nawet doprowadzi do zatarcia silnika.  Dobór oleju silnikowego o odpowiednich parametrach jest kluczowy. Musi on jednocześnie zapewniać dobry poślizg, generować jak najmniej oporu, docierać do każdego zakamarka oraz zadbać o rozruch silnika i jego prawidłową kompresję. Oprócz tego wpływa m.in. na optymalny rozkład temperatur w silniku czy czyszczenie silnika z nagaru, co również ma wpływ na żywotność silnika.


W instrukcji każdego samochodu znajdują się: typ zalecanego oleju silnikowego, wymagane parametry oraz interwał czasowy, który nie powinien być przekroczony między wymianami oleju. Przy wyborze optymalnego oleju silnikowego warto wziąć pod uwagę także warunki atmosferyczne: olej o dużej lepkości w niskich temperaturach (np. 15W) może generować w zimie duże obciążenia dla układu rozruchowego i nie zapewniać prawidłowego smarowania tuż po starcie, gdy będzie jeszcze bardzo gęsty. Równie ważna jest częstotliwość wymiany oleju. Z czasem traci on swoje właściwości, jest rozrzedzany przez paliwo, pojawiają się w nim nieczystości i nie zapewnia silnikowi ochrony, przez co naprawa silnika to tylko kwestia czasu. Najczęściej producent zaleca wymianę oleju silnikowego raz na rok lub co 15 tys. km., jednak jeśli samochód porusza się w trudnych warunkach (np. w miejscach o dużym zapyleniu, terenach górskich lub pokonuje krótkie dystanse) najlepiej wymieniać olej nieco częściej.

Korzystaj wyłącznie ze sprawdzonego paliwa

Nowoczesne silniki - a zwłaszcza silniki wysokoprężne -  są wyjątkowo wrażliwe na jakość paliwa. Jest to pokłosiem skomplikowanych technologii, dbających o jak najefektywniejsze i najbardziej ekologiczne spalanie paliwa. Jak donoszą specjaliści, nie trzeba się jednak tych technologii bać. Aby uniknąć uszkodzenia silnika, wystarczy korzystać ze stacji paliw, które regularnie kontrolują jakość paliwa.


Zagrożeniem dla żywotności silnika nie jest, jak mogłoby się wydawać, „chrzczenie” paliwa (czego praktycznie się nie spotyka), a zła infrastruktura stacji benzynowej. Brudne i zniszczone zbiorniki mogą oddawać do paliwa drobne zanieczyszczenia, które następnie dostają się do naszego baku. Choć o ich wyłapanie dba filtr paliwa, po długim czasie obcowania z brudnym paliwem i on może zawieźć, doprowadzając do uszkodzenia układu olejenia. W nowoczesnych silnikach nawet niewielka drobinka może doprowadzić do poważnej awarii silnika, najczęściej układu wtryskowego. Dobrej jakości paliwo ma duże znaczenie zwłaszcza zimą, gdy jego parametry zależą od rodzaju dodatków uszlachetniających, np. zapobiegających wytrącaniu się parafiny.

Rozgrzej silnik zanim skorzystasz z pełni jego możliwościami

Rozruch silnika jest momentem, w którym najbardziej się on zużywa. Jest to spowodowane faktem, że w ciągu tych kilku chwil nie posiada on jeszcze optymalnego smarowania. Po zgaszeniu silnika olej spływa do misy olejowej i dopiero ponowne odpalenia silnika uruchamia pompę dostarczającą środek smarujący do wszystkich pracujących elementów. Choć nie pracuje on w tym czasie całkiem na sucho, warto oszczędzić mu dużych obciążeń. Po uruchomieniu silnika korzystaj z jego mocy rozważnie, nie wkręcaj go na wysokie obroty i pozwól mu zagrzać się do temperatury roboczej, czyli tej, która jest dla niego najbezpieczniejsza. Przy okazji rozwiejemy pewien mit: silnika nie warto rozgrzewać na postoju. To nie tylko strata czasu i paliwa, ale i ryzyko, że dostaniemy mandat.

Po długiej trasie poczekaj, aż schłodzi się turbina

Szkodliwe dla silnika jest nie tylko nadmierne obciążanie go zanim uzyska temperaturę roboczą, ale i zbyt szybkie wyłączanie go po dotarciu do celu. Dotyczy to zarówno silników diesla, jak i silników benzynowych wyposażonych w turbinę, która w trakcie długotrwałej lub dynamicznej jazdy mocno się nagrzewa. Aby nie uległa zatarciu, należy ją schłodzić przed wyłączeniem silnika. Jak to zrobić? Wystarczy pokonać ostatnie kilkanaście kilometrów trasy możliwie spokojnie, nie wkręcając silnika na duże obroty. Wówczas układ chłodzący zrobi swoje i zmniejszy temperaturę wrażliwych elementów silnika do optymalnych wartości. Warto jednak pamiętać, że jazda na niskich obrotach silnika, przy dużym obciążeniu, może bardziej uszkodzić silnik, niż wkręcanie go na wysokie obroty.

Unikaj pokonywania krótkich dystansów

Nie da się ukryć, że silniki spalinowe nie przepadają za pokonywaniem krótkich dystansów. Zwłaszcza silniki diesla mają wówczas problem z osiągnięciem temperatury roboczej, która jest niezbędna do optymalnego przebiegu spalania mieszanki. Częste pokonywanie krótkich dystansów wiąże się z nagromadzeniem nagaru, dużą liczbą szkodliwych rozruchów silnika lub zużyciem innych elementów układu, np. rozrusznika, skrzyni biegów lub sprzęgła. W silnikach wysokoprężnych może dojść dodatkowo do zapchania filtra DPF sadzą.


Aby zadbać o silnik, najlepiej postarać się unikać bardzo krótkich tras. Zamiast obciążać silnik w niekorzystnych dla niego warunkach, postaw czasami na rower lub komunikację miejską. Wybierając samochód pamiętaj o tym, by nie przeciążać niedogrzanego silnika oraz wymieniać olej nieco częściej niż zaleca to producent. Dobrze też korzystać z samochodów stworzonych z myślą o takiej jeździe, czyli z niewielkich aut miejskich z silnikiem benzynowym – znoszą to znacznie lepiej niż samochody rodzinne wyposażone w duże silniki wysokoprężne.

Korzystaj z optymalnego zakresu obrotów silnika

Jak jeszcze dbać o silnik? Jego żywotność podniesiemy także poprzez wyzbycie się złych nawyków. Jednym z popularniejszych jest korzystanie ze zbyt wysokiego lub zbyt niskiego zakresu obrotów w trakcie jazdy. Pierwszy z nich wiąże się z nienaturalnym wyżyłowaniem silnika, przez co układ smarujący i chłodzący musi pracować ze zdwojoną siłą. Zbyt niskie obroty spowodują zaś przeciążenia układu napędowego, co grozi uszkodzeniem układu korbowego-tłokowego. Typową usterką jest uszkodzenie panewek, które muszą sprostać działaniu dużych naprężeń. Jeśli więc stosujesz zasady eco-drivingu i często korzystasz z niskich obrotów, pamiętaj o tym, by podczas przyspieszania zredukować bieg.

Serwisuj

Na koniec pozostawimy rzecz oczywistą: bezawaryjny silnik to ten, w którym wszystkie wymiany i naprawy przeprowadzane są na czas. Podstawą są regularne przeglądy i wymiana części eksploatacyjnych tj. filtrów (oleju, powietrza i paliwa), oleju, płynu chłodzącego, pasków (rozrządu i osprzętu), a w przypadku silnika benzynowego także kabli zapłonowych i świec. Równie dużą uwagę należy poświęcić drobnym usterkom, które mogą spowodować spore awarie silnika. Szwankująca świeca, delikatnie stukająca panewka lub ślizgający się pasek osprzętu początkowo mogą wydawać się dość błahe, ale z czasem doprowadzą do poważniejszych usterek. Jeśli wyeliminujesz problemy od razu, szansa na przedłużenie żywotności silnika jest znacznie wyższa.


Podsumowując, istnieje wiele sposób na to, jak odpowiednio zadbać o silnik. To przede wszystkim regularne przeglądy, dbałość o układ chłodzenia oraz układ olejenia, korzystanie z wysokich jakości płynów oraz części zamiennych, a także rozważny styl jazdy. Łącząc to wszystko z pewnością uda Ci się sprawić, że silnik Twojego samochodu będzie niezawodny i bezproblemowy.