Zwróć uwagę: ta strona wymaga wtyczki Flash i JavaScript żeby korzystać z jej wszystkich funkcji.
Prosimy, upewnij się że Twoja przeglądarka ma właczone wtyczki Flash i JavaScript. Żeby je pobrać, udaj się na stronę
current flash plugin version please click here.

SzukajSzukaj

Samochody używane: diesel czy benzyna?

To pytanie zadaje sobie wiele osób - wybrać diesla czy benzynę? Niektórzy doradzą nam na podstawie własnych doświadczeń, inni powtórzą parę ogólnych pojęć, ale nie muszą mieć racji. Silnik powinien odpowiadać naszym potrzebom. Tylko jakie to potrzeby?

Wśród nowych samochodów możemy zauważyć tendencję odwrotu od silników Diesla. Oczywiście nadal te jednostki napędowe są bardzo popularne, ale prawdopodobnie wraz z upływem lat będą tę popularność tracić.

W przypadku samochodów używanych jest inaczej. Kupujemy samochód sprzed kilku lat, który odpowiadał gustom i przekonaniom ówczesnego klienta. A jeszcze kilka lat temu diesle były kupowane na potęgę, więc jeśli chodzi o rynek samochodów używanych - silników Diesla nie braknie.

Na rynku mamy więc pełno ofert z silnikami benzynowymi i Diesla. Który będzie najlepszy dla Ciebie?

Cena zakupu

W przypadku nowych samochodów - wiadomo. Ceny wersji z silnikami Diesli są wyższe. W przypadku samochodów używanych cena nie jest wiążąca i w dużej mierze zależy od popularności silnika. Jeśli w salonach wybierany był często, na przykład to legendarne 1.9 TDI, cena diesla będzie podobna do wersji benzynowej, jeśli nie niższa. Im młodszy samochód kupujemy, tym bardziej wyczuwalna będzie różnica. Jeśli samochód nie był popularny we flotach, różnica będzie jeszcze wyższa.

Weźmy na przykład Volkswagena Jettę z 2011 roku. Z silnikiem benzynowym średnio będzie kosztować 40 000 zł, z dieslem średnio 43 000 zł. Jeśli jednak spojrzymy na Scirocco - z 1.4 TSI z tego samego rocznika kosztuje średnio 52 000 zł, z 2.0 TDI już 62 000 zł.

Zużycie paliwa

Diesel pali mniej. Olej napędowy jest też tańszy od benzyny, więc koszty samej jazdy są niższe, co ma nam zrekompensować właśnie tę wyższą cenę zakupu.

Dlaczego diesel zadowala się mniejszymi dawkami paliwa? Przede wszystkim ma wyższą sprawność cieplną - spalane paliwo w większym stopniu zamieniane jest w energię kinetyczną, która napędza samochód, a w mniejszym na cieplną, która powoduje straty.

Różnica nie jest mała. Silniki wysokoprężne osiągają sprawność na poziomie nawet 50%, kiedy benzynowe zaledwie 35%. Wyjątkiem będą silniki benzynowe pracujące w cyklu Atkinsona, które najczęściej spotkamy w samochodach hybrydowych. Na przykład sprawność silnika spalinowego nowej Toyoty Prius osiąga 40%, co jest rewelacyjnym wynikiem, jak na jednostkę zasilaną benzyną.

I znów - jeśli spojrzelibyśmy na Jettę z 2011 roku - wersja TSI o mocy 122 KM zużyje średnio 7,3 l/100 km, kiedy 140-konne TDI potrzebuje średnio 4,5 l/100 km. Pokonując rocznie 20 000 km, oszczędzimy na paliwie 2600 zł. Taki diesel zapracuje na siebie już po ponad roku.

Wróćmy jednak do Scirocco. Z silnikiem 1.4 TSI o mocy 160 KM zużyje średnio 8,4 l/100 km, z 2.0 TDI o mocy 170 KM 6,6 l/100 km. Scirocco z dieslem oszczędza nam rocznie 1800 zł, więc ten zakup zwróci się dopiero po 6 latach.

To dlatego, że silniki wysokoprężne zostały stworzone do jazdy. Im więcej jeździmy, tym bardziej nam się to opłaca. Kolejny plus dla diesli za większy zasięg w trasie. Jeśli głównie jeździmy po mieście - zdecydujmy się na benzynę. Niektórzy twierdzą, że granicznym rocznym przebiegiem jest 15 000 km. Powyżej tej wartości możemy zacząć się zastanawiać nad silnikiem Diesla, ale wszystko zależy od kierowcy.

Witamy w serwisie

Silnik benzynowy przekonuje do siebie niższymi kosztami serwisowania. Zwyczajnie ma prostszą budowę. A wiadomo, że im starszy samochód, tym częściej będziemy witać się z serwisem. Jakie więc różnice w budowie mogą pozwolić nam zaoszczędzić trochę pieniędzy, a jakie wymagają dodatkowych nakładów?

Silnik benzynowy ma prostszą pompę paliwa, świece iskrowe są tańsze od żarowych. Skrzynia biegów nie musi też radzić sobie z tak dużym momentem, który trzeba równoważyć - nie ma więc koła dwumasowego, które również lubi generować spore koszty. To się zmienia - są silniki benzynowe z kołem dwumasowym, są diesle bez niego. Wszystko zależy od modelu.

Porównajmy jednak koszty serwisowania. Ot, takie świece do silnika benzynowego kosztują 42 zł, jeśli mówimy o świecach firmy Bosch. Pompa paliwa przy silniku 1.4 TSI kosztuje 1113 zł w ASO. To jednak nic w porównaniu z kosztem pompy paliwa do silnika 2.0 TDI. Ta kosztuje w ASO aż 4767 zł. Świece żarowe - 65 zł tej samej firmy.

A to nie wszystko. Silniki Diesla produkują sporo tlenków azotu i sadzy. Stąd pojawiają się filtry DPF, zawory EGR i dodatki w postaci AdBlue. Te rozwiązania są skuteczne, ale raz na jakiś czas wymagają odpowiedniej troski - przykładowo, DPF może się zapchać, co już kieruje nas w stronę serwisu.

Jeśli więc decydujemy się na diesla, powinniśmy przywiązać większą uwagę do historii auta. Powinniśmy sprawdzić, jak było serwisowane, czy naprawy były wykonywane w ASO, czy nie i tak dalej. Dzięki temu unikniemy większych kłopotów w przyszłości.

Powinniśmy też podchodzić z rezerwą do samochodów po „korekcie układu wydechowego”, czyli z wyciętym DPF-em. Nie dość, że przez taką korektę samochód zatruwa środowisko, to jeszcze zwiększa się ryzyko utraty dowodu rejestracyjnego. Samochód musi spełniać normy.

Życie z odpowiednim silnikiem

Jakie różnice zauważymy w trakcie codziennego użytkowania? Po pierwsze - silnik benzynowy szybciej osiągnie temperaturę roboczą. Wcześniej obniży się zużycie paliwa, szybciej też nagrzeje się kabina w zimie. Silniki Diesla miewają też problemy z odpaleniem w zimie - benzynie wystarczy iskra - tutaj świeca musi odpowiednio się nagrzać.

Masa też jest ważna. Samochody z silnikami Diesla są często o ok. 100 kg cięższe od wariantów benzynowych. Mniejsza masa to prawie zawsze lepsze prowadzenie.

Wystarczy krótki kontakt z dwoma rodzajami silników, by zauważyć, że silnik Diesla dysponuje większym momentem obrotowym, ale w węższym zakresie obrotów. Silniki wysokoprężne zazwyczaj osiągają ok 5 tys. obr/min, kiedy silniki benzynowe mogą kręcić się do 7 tys. obr/min lub nawet szybciej.

W dieslu możemy więc rzadziej zmieniać biegi, ale do wyprzedzania przyda się szybsza skrzynia. Turbosprężarki szturmem zdobywają rynek nowych samochodów, ale na rynku wtórnym nie musi to być jeszcze tak popularne. Małolitrażowy, wolnossący silnik benzynowy będzie miał gorsze osiągi od silnika Diesla, ale jeśli porównamy silnik benzynowy z turbiną do turbodiesla - benzyna okaże się szybsza.

Na koniec przyjdzie nam ocenić to, czego nie przedstawimy liczbami - przyjemność z jazdy. Jazda samochodem z silnikiem Diesla jest specyficzna. To właśnie jednostki benzynowe cechują się lepszą kulturą jazdy czy większym zakresem obrotów, który wzbudza nieco więcej emocji.

Co wybrać?

Silnik benzynowy oznacza niższy koszt zakupu, niższe koszty serwisowania i lepszą kulturę pracy, ale okupione to będzie wyższymi kwotami wydawanymi na paliwo. Diesel, mimo swoich minusów, przemawia przede wszystkim osiągami, jakie jest w stanie zaoferować w odniesieniu do zużycia paliwa. Sama jazda dieslem jest tańsza.

Ciężko jednak wskazać jeden silnik, który sprawdzi się u każdego kierowcy. Każdy z nas musi zastanowić się, ile kilometrów codziennie pokonuje. Czy do pracy dojeżdża z podmiejskich miejscowości, czy przebija się przez poranne korki? Czy ma garaż, czy nie? Czy woli wydawać więcej na paliwo, ale mieć spokojniejszą głowę o ewentualne koszty napraw, czy odwrotnie?

W tych kwestiach już nie pomożemy, bo są indywidualne dla każdego kierowcy. Mamy jednak nadzieję, że nasz artykuł rozjaśni nieco sytuację i pomoże w wyborze odpowiedniej jednostki benzynowej.